Ostatnimi czasy w moje ręce trafiły prace Duane Elgina, którego leitmotivem jest zachęta do prowadzenia życia opartego o zasadę „voluntary simplicity”. W szczegóły nie będę tu wchodzić, recenzja jego książki pewnie się na blogu pojawi. Natomiast dziś chciałbym tylko podrzucić link do artykułu, który napisał ktoś o nazwisku Richard Gregg. Był on filozofem społecznym, który żył w USA na początku XX wieku. Tytuł artykułu to rzecz jasna Voluntary simplicity.
Kategoria: Linki
Marcin Fabjański jest autorem znanych książek, które propagują bliskie mi pojmowanie filozofii – jako sztuki życia i swoistej therapei. Dziś mam jeden z jego wykładów (audio trochę szwankuje, ale rzecz w treści, nie didaskaliach), gdzie porównuje on nauczanie Buddy i Shopenhauera.
Linkuję dziś do Marka Mansona, aczkolwiek to nie on jest autorem tekstu, który polecam. Jest nim David Foster Wallace, który wygłosił przemówienie dla absolwentów jednego z amerykańskich uniwersytetów. Sam autor był pisarzem, autorem szeregu znanych powieści. Niestety (co dodaje głębokiego znaczenia temu przemówieniu) Wallace popełnił samobójstwo dwa lata później. Polecam ten tekst, bo każdy z nas pływa w tej wodzie.
Bardzo lubię podcast Filozofia po Prostu – dobrej jakości materiały, które odsłuchuję gdy tylko pojawią się na mojej playliście. Dziś chciałbym podzielić się odcinkiem, który jest rozmową z dr Pauliną Seidler, która oprowadzi nas po świecie aksjologii. Opowie nam o wartościach, angażując do pomocy dwóch bardzo znanych filozofów – Maxa Schellera oraz Romana Ingardena. Zapraszam do odsłuchu.
Dzisiejszy link jest trochę trudniejszy w odbiorze, gdyż prowadzi on do wykładu po niemiecku, aczkolwiek z polskimi napisami. Jednakże wiedza w nim zawarta naprawdę daje do myślenia – wysłuchałem prowadzącego profesora z wielką przyjemnością. Na ile tak naprawdę nasze szczęście da się po prostu sprowadzić do chemii w mózgu, albo też czy odwrotnie – to nasze podejście i zachowania mogą trochę tej chemii pomagać. Zapraszam do oglądania.
Zbliża się koniec roku, a tym samym okres wszelakich podsumowań i planów na rok następny. Już niedługo nie będę miał jak zaparkować pod swoją siłownią, zaś moje media społecznościowe zaleje kolejna litania wpisów i memów o prostym brzmieniu – „nowy rok, nowa ja”. Lub lepszy. Co kto tam woli.
Prawdą jest, iż osiąganie celów (o ironio!) nie przynosi nam szczęścia. A nawet jeśli już, jest ono bardzo efemeryczne. Dlaczego tak się dzieje i jak zatem żyć – odpowiedzi na te pytanie znajdziecie w zeszłorocznym artykule w Harvard Business Review – „Why Success Doesn’t Lead to Satisfaction”
Henryk Elzenberg jest filozofem, którego poznałem dzięki propagatorowi stoicyzmu – Tomaszowi Mazurowi – autorowi podcastu „Ze stoickim spokojem” oraz pisarzowi, doradcy filozoficznemu i organizatorowi warsztatów stoickich. Rzecz jasna polecam zapoznanie się z aktywnością Tomasza Mazura. Dziś jednakże, chciałbym polecić artykuł, który bardzo mnie zaintrygował. Zaintrygował zwłaszcza oryginalnością ujęcia filozofii jako sposobu na życie. Temat rzecz jasna chciałbym w przyszłości rozwinąć, aczkolwiek dziś tylko położę pierwszy, malutki kamyczek, do tego ogródka. Tekst o którym mowa nosi tytuł „Elzenbergowski arystokratyzm ducha”, a jego autorem jest prof. Piotr Domeracki.
W swoich peregrynacjach po tematach związanych z pracą magisterską, którą muszę napisać, zahaczyłem o etykę perfekcjonistyczną (temat do opisania w przyszłości). Jest ona klasyfikowana jako część, albo też element szerszej teorii etycznej, nazywanej etyką cnót. Jest to system etyczny, który odrodził się niejako z popiołów w połowie ubiegłego wieku. O tym czym jest etyka cnót, a zwłaszcza jaki jest jej obecny status – o tym gawędzą sobie bardzo umiejętnie prof. Natasza Szutta oraz prof. Jacek Jaśtal. Zapraszam do odsłuchu odcinka.